Szkoła podstawowa w Lewinie Brzeskim gościła wyjątkową osobę – panią Helenę Kamerską, znaną pod pseudonimem „Hala”, która brała udział w Powstaniu Warszawskim. Spotkanie stało się żywą lekcją historii, podczas której młodzież mogła usłyszeć bezpośrednią relację z czasów okupacji i walk o stolicę.
Wspomnienia, które uczą więcej niż podręczniki
Pani Helena opowiedziała uczniom o codzienności młodych ludzi w czasie wojny. Podkreślała, jak wiele znaczyły wtedy odwaga, odpowiedzialność i gotowość do poświęceń dla Ojczyzny. Jej słowa były nie tylko wspomnieniem, ale też świadectwem postaw, które dziś bywają trudne do wyobrażenia.
Uczniowie przygotowali na tę okazję występ słowno-muzyczny, nawiązujący do trudnych kart polskiej historii. W ten sposób chcieli podziękować gościowi za przybycie i oddać hołd wszystkim, którzy walczyli o wolność.
Patriotyzm rodzi się w spotkaniach
W imieniu władz gminy panią Helenę powitał Dariusz Struski, zastępca burmistrza Lewina Brzeskiego. Zwrócił uwagę, że patriotyzmu nie można nauczyć się wyłącznie z książek – potrzeba kontaktu z ludźmi, którzy swoim życiem pokazali, czym jest miłość do kraju i gotowość do największych poświęceń.
„Patriotyzmu nie nauczymy się tylko z książek, ale właśnie ze spotkań z ludźmi, którzy pokazali jak wiele są w stanie poświęcić, jak kochają swój kraj” – mówił Dariusz Struski.
Na zakończenie pani Helena skierowała do młodzieży przesłanie: życzyć im, by żyli w wolnej i niepodległej Polsce, bez okrucieństw, i by mogli spełniać swoje najskrytsze marzenia.
Takie wydarzenia na długo pozostają w pamięci. Pokazują też, że historia najpełniej przemawia wtedy, gdy opowiadają ją ci, którzy ją współtworzyli.
Źródło: Gmina Lewin Brzeski
Fot. facebook.com

