Mieszkaniec Brzegu, Marcin Ciepielski, zakończył właśnie niezwykłe wyzwanie sportowe, które od początku miało wymiar charytatywny. W ramach akcji „Projekt 24” zdobył trzy najwyższe szczyty Szkocji, Anglii i Walii – Ben Nevis, Scafell Pike oraz Snowdon – pokonując całą trasę w imponującym czasie 23 godzin, 13 minut i 32 sekund. To przedsięwzięcie, które wymagało ogromnej wytrzymałości i determinacji, było jednocześnie próbą zebrania środków dla bezdomnych zwierząt z brzeskiego schroniska „Przytulisko Przytul Psisko”.
Wspinaczka na trzy najwyższe punkty Wielkiej Brytanii to wyzwanie, które przyciąga wielu entuzjastów górskich wypraw. Jednak połączenie go z akcją charytatywną nadaje mu szczególnego znaczenia. Jak podkreślają organizatorzy, każda złotówka zebrana w ramach zbiórki trafi bezpośrednio na potrzeby zwierząt – na ich leczenie, karmę i poprawę warunków bytowych. Schronisko w Brzegu od lat prowadzi działalność na rzecz porzuconych i potrzebujących psów oraz kotów, a takie inicjatywy są dla niego ogromnym wsparciem.
Sam Marcin Ciepielski po ukończeniu wyzwania nie ukrywał wzruszenia. Podkreślał, że to, co wydawało się niemożliwe, stało się rzeczywistością dzięki wsparciu bliskich i osób, które kibicowały mu podczas całej wyprawy. Jego postawa to dowód na to, że sport może być nie tylko pasją, ale także narzędziem do niesienia pomocy innym.
Zbiórka na rzecz przytuliska w Brzegu wciąż trwa. Każdy, kto chciałby wesprzeć tę szlachetną inicjatywę, może to zrobić za pośrednictwem platformy zrzutka.pl – link znajduje się na oficjalnym profilu gminy Brzeg na Facebooku. Jak podkreślają organizatorzy, każda wpłata, nawet najmniejsza, przybliża do celu i realnie zmienia życie bezdomnych zwierząt.
Projekt 24 to nie tylko sportowe osiągnięcie, ale przede wszystkim piękny przykład solidarności i empatii. Mieszkańcy Brzegu i całego regionu mogą być dumni z takiego reprezentanta. Pozostaje mieć nadzieję, że zbiórka przyniesie oczekiwane rezultaty, a zwierzęta ze schroniska szybko znajdą swoje nowe, kochające domy.
Źródło: Miasto Brzeg
Fot. facebook.com

