W niedzielę na boisku w Grądach doszło do niezwykle emocjonującego pojedynku pomiędzy Atomem Grądy a Orłem Olszanka. Obie drużyny przystępowały do tego meczu bez straty punktu, co zapowiadało wyrównane widowisko – i tak też się stało. Od pierwszego gwizdka trwała zacięta walka o każdą piłkę, a kibice mogli podziwiać nie tylko umiejętności techniczne, ale również ogromne zaangażowanie fizyczne zawodników.
Pierwsza połowa pełna zwrotów akcji
Już w 12. minucie Orzeł objął prowadzenie. Bartek Kulczycki, który zanotował debiutancki gol w barwach swojej drużyny, wykorzystał podanie od K. Naspińskiego. Radość nie trwała jednak długo, bo dziewięć minut później gospodarze doprowadzili do wyrównania. Kolejne trafienie dla gości padło w 33. minucie – po akcji lewą stroną boiska i dośrodkowaniu Damiana Makowskiego, piłkę do własnej bramki skierował obrońca Atomu. Niestety, prowadzenie utrzymało się zaledwie dwie minuty. Indywidualny błąd obrońcy Orła w polu karnym zakończył się faulem i rzutem karnym, którego na gola zamienił napastnik gospodarzy. Do przerwy na tablicy wyników widniał remis 2:2.
Emocje w drugiej połowie
Po zmianie stron gra stała się jeszcze bardziej zacięta. Nie brakowało fauli, ostrej walki o każdą piłkę oraz interwencji sztabów medycznych. W 72. minucie goście przeprowadzili najpiękniejszą akcję meczu, w którą zaangażowanych było pięciu zawodników. Piłka krążyła błyskawicznie, ale dośrodkowanie Bartka Kulczyckiego nie zostało wykorzystane przez Łukasza Dolińskiego. W 90. minucie Orzeł zdobył bramkę, a sędzia początkowo ją uznał, wskazując na środek boiska. Po chwili zmienił jednak decyzję, mimo że sędzia boczny potwierdził zdobycie gola. Ta sytuacja wywołała ogromne emocje i jeszcze bardziej zaostrzyła atmosferę na boisku.
Remis, który pozostawia niedosyt
Po końcowym gwizdku zawodnicy obu drużyn z szacunkiem podali sobie ręce, doceniając trud włożony w to spotkanie. Remis po takim meczu pozostawia pewien niedosyt, ale przede wszystkim można być dumnym z walki, zaangażowania i charakteru, jaki zaprezentował zespół Orła Olszanka. Dla kibiców to był mecz pełen emocji, który na długo pozostanie w pamięci.
Atom Grądy – Orzeł Olszanka 2:2 (2:2)
Bramki: 0:1 12’ B. Kulczycki (as. K. Naspiński), 1:1 21’ Sz. Zimny, 1:2 33’ bramka samobójcza (as. D. Makowski), 2:2 35’ P. Głogowski
Skład Orła: M. Miller – K. Naspiński, T. Antkowiak (66. R. Ożóg), P. Urysz, D. Makowski (90. Ł. Marciniak) – B. Kulczycki (77. F. Eismart), M. Bożek, Ł. Bonar, B. Sierakowski, K. Kędra – Ł. Doliński
Fot. Oliwia L.
Źródło: Orzeł Olszanka
Fot. facebook.com

